Jak spać, by nasz kręgosłup się wyspał?

W zdrowym ciele, zdrowy duch. Chociaż ta sentencja przeszła do legendy, to nadal jest aktualna. Nasze ciało, a w szczególności kręgosłup, potrzebuje siedmiu, a czasami ośmiu godzin snu. Jednak nie tylko ilość spania jest ważna, ale także miejsce, w którym odpływamy w ramiona Morfeusza. Bez odpowiedniej poduszki, pozycji czy materaca, nie możemy marzyć o tym, by rano czuć się wyspanie i rześko. I bez bólu kręgosłupa!

Dolegliwości tej części naszego ciała to standard w XXI wieku. Pracujemy głównie w pozycji siedzącej, a młode pokolenie nazywa się pokoleniem pochylonych głów. Nie bez przyczyny lekarze biją na alarm i proszą, żeby się chociaż wysypiać w odpowiedni sposób. To, czy ich posłuchamy, zależy od nas, ale może się okazać, że mają rację. I co wtedy?

Przede wszystkim zastanówmy się, na jakim materacu śpimy. Nierzadko twardsze materace, mniej atrakcyjne od łóżka wodnego, jest lepsze i na nim powinniśmy się kłaść. Chodzi tutaj nie o deskę czy bardzo miękki materac, ale o średni, który ugina się pod naszym ciałem na maksymalnie cztery centymetry. Musi być równy, a jeżeli taki nie jest – warto go szybko wymienić.

Poduszka jest niemniej ważna. Coraz częściej, nie tylko w sklepach specjalistycznych, dostępne są specjalne poduszki ortopedyczne, wyprodukowane tak, by odciążały naszą pochyloną szyję. Dzięki nim możemy odetchnąć z ulgą i ułożyć lepiej na materacu całe ciało. Na takich poduszkach można spać na plecach lub na boku. Każda z tych pozycji dozwolona, byleby nasza szyja czuła się dobrze.

Wiele osób sprawdza, co oznacza ich pozycja, którą przyjmują podczas spania. Niektóre z nich nazywają się naprawdę dziwaczne, a inne wcale nie są zdrowe. Mogą powodować mikro urazy i złe ułożenie ciała, a przez to przewlekłe bóle kręgosłupa. Można ich jednak uniknąć – wystarczy przyjąć pozycję embrionalną, czyli taką, jaką mieliśmy w brzuchu mamy. Ona pozwoli nam wypocząć naprawdę.

Spanie to najważniejsza część naszej nocy. A przynajmniej takie być powinno, dlatego dajmy odpocząć naszemu organizmowi po ciężkim dniu, by służył nam jeszcze przez długie lata.

Nie ryzykuj pracą na starym komputerze… bo możesz popaść w alkoholizm

O Redakcja

Autorem artykułu jest Redakcja serwisu bre.net.pl. Kopiowanie w części lub całości bez zgody redakcji jest zabronione.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.Wymagane pola są oznaczone *

*

Jesteś botem? * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.