military-jets-1109093_640

Samoloty zdalnie sterowane na naszym niebie

W porównaniu do swoich potężnych braci, zdalnie sterowane samoloty posiadają mikroskopijną wagę, a infrastruktura potrzebna do ich sprawnej obsługi jest równie niewielka. Nie są konieczne lotniska, a rolę pasów startowych może pełnić nasza własna ręka, z której wypuszczamy drona. Jego wnętrze zostało wyposażone w inteligentne czujniki, co pozwala na manewrowanie lotem w dowolnym terenie. Doświadczony operator sprawnie ominie wieżowce, gęsty las, czy szczyty niewysokich gór. Dzięki umieszczonym kamerom, przesyłającym na żywo obraz do ekranów dostępnych dla kontrolera, możliwy jest dokładny lot maszyny prosto do końcowego celu. Samoloty zdalnie sterowane sprawdzą się w wielu sytuacjach.

Zdalnie sterowane samoloty nad naszymi głowami

Podczas naszej obecności na koncertach muzycznych lub manifestacjach może się zdarzyć, że dostrzeżemy nad sobą niewielki obiekt latający. Monitoring za pomocą drona to rozwiązanie wykorzystywane przez służby początkowe w celu poprawy bezpieczeństwa uczestników. Po incydentach związanych z listopadowym pochodem niepodległościowym widzowie mogli w serwisach informacyjnych zobaczyć ujęcia z góry. Wszystko dzięki wykorzystywaniu przez telewizję bezzałogowych obiektów latających. Dla agencji informacyjnych drony staje się podstawowym wyposażeniem. Korzysta z nich Polska Agencja Prasowa, której model posiada możliwość robienia zdjęć. Posiadają je także największe stacje telewizyjne.

Samoloty zdalnie sterowane – od wojska do cywila

Powyższe przykłady nadal wyprzedzają obecną codzienność, ponieważ do czasów masowego wykorzystywania dronów będziemy musieli jeszcze poczekać. Świat nieodzownie kroczy w tym kierunku i zmian nie będzie dało się zatrzymać. Obecnie sektorem, który w pełni korzysta z potencjału niewielkich obiektów bezzałogowych jest przemysł obronny. Opracowana strategia ich wykorzystywania plasuje Polskę w czołówce światowej. Jednym z docenianych producentów pozostaje polskie WB Electronics, które swoją siedzibę zlokalizowało w Ożarowie Mazowieckim. Niecałe dwie dekady temu tworzył ją Piotr Wojciechowski, a wśród jej ostatnich klientów są m.in. kupują je Stany Zjednoczone, Szwecja i Indie.

Samoloty zdalnie sterowane w służbie wojskowej

Firma Wojciechowskiego dostarcza modele obserwacyjne, które nie są wykorzystywane w działaniach ofensywnych. Ich zadaniem jest szczegółowe zebranie danych o wrogiej lokalizacji i panującej tam sytuacji. Całość przesyłana jest do sztabu, który zyskuje niezbędne informacje do końcowego planowania. Polska armia ma już za sobą pierwsze misje, w których został wykorzystane drony. Samoloty zdalnie sterowane przez naszych specjalistów można było spotkać w Afganistanie. Przejęły tam rolę zwiadowców – patrolowanie teren wraz z rozpoznaniem i końcowym przekazaniem informacji o lokalizacjach celów. Dzięki autorskim zabezpieczeniom nie istnieje niebezpieczeństwo wrogiego przejęcia bezzałogowego samolotu.

Samoloty zdalnie sterowane przybliżają przyszłość

Technologia związana z budową dronów rozwija się w szybkim tempie na całym świecie. Ich ilość będzie wzrastać każdego dnia. Kwestią czasu pozostają swoiste korki w przestrzeni powietrznej. Kluczowa staje się wszechstronność związana z zastosowaniem dronów – od ułatwień cywilom po w pełni bojowe zadania. Jedynym ograniczeniem pozostają przepisy regulujące obecność bezzałogowych obiektów w powietrzu oraz ich dostosowanie do nowej rzeczywistości.

rcplus.net.pl/samoloty

O Redakcja

Autorem artykułu jest Redakcja serwisu bre.net.pl. Kopiowanie w części lub całości bez zgody redakcji jest zabronione.