Cięgna Bowdena – nieodzowny element hamulców

Cięgna Wszystkim znana linka hamulcowa nie była by być może stosowana gdyby nie ten wynalazek z ponad 100 lat, czyli cięgna Bowdena. Od 1896 roku mechanizm hamowania kół rowerowych wykorzystywał cięgna Bowdena i jest tak do teraz.

Od początku to rozwiązanie technologiczne spotkało się z falą ogromnego entuzjazmu zarówno wśród specjalistów branżowych jak i standardowych użytkowników. Składa się on ze strzemiączka, pociąganego linką od dźwigni zamontowanego na kierownicy, z gumowymi wkładkami dociskanymi do tylnej lub przedniej  obręczy. Z powodzeniem ze względów na swoja skuteczność, szybkość działania i wysokie standardy bezpieczeństwa wszedł na rynek i zaczął zastępować układ nurnikowym, który był ciężki i potencjalnie mógł uszkodzić (kosztowną) pneumatyczną oponę.

Niestety układ nie odrzeka się od błędów i problemów, mianowicie producenci pomylili  się co do dystrybucji i to,  że hamulec był często montowany nieprawidłowo lub niewłaściwie, co skutkowało dużą ilością reklamacji nagłaśnianych w prasie. Jednak dość szybko uporano się z z tym problemem i obecnie nie ma z tym najmniejszych problemów technicznych. Dlatego każdego dnia użytkownicy rowerów korzystają z tego mechanizmu.

Inne zastosowania cięgna Bowdena

cięgna Po pocztowej analizie kolejności wykonywanych działań, które trzeba odbyć po wypadku. mocujemy do ramy hydrauliczne urządzenie prostujące(np. cięgna Bowdena)  bądź zespół kilku takich urządzeń w ten sposób, by maksymalny zasięg ich działania wykraczał nieco ze wszystkich stron poza granice naprawianej strefy nadwozia.

Jeżeli masz zamiar zastosować tylko jedno urządzenie to konieczne jest w nadwoziu wyróżnić min sześć stref: tylna, przednia, lewa tylna prawa tylna, prawa przednia i lewa przednia. Kiedy najważniejsza siła, która powoduje odkształcenie pojazdu znajduje się w linii skośnej nadwozia, to koniecznie musimy zaplanować naprawę uszkodzonej strefy na kilka etapów, ponieważ będzie trzeba siły prostujące przykładać na przemian.

Dodatkowo planując odpowiednie dla każdego  etapu rozmieszczenie urządzeń prostujących, należy pamiętać nie tylko o optymalnym kierunku działania siły lecz też o koniecznym zapewnieniu optymalnie maksymalnego bezpieczeństwa pracownikom prowadzącym naprawę.  Osoba kierująca pracą siłowników koniecznie musi mieć kontakt wzrokowy zarówno na prostowane części konstrukcji nadwozia, jak i wszystkie elementy służące do przenoszenia prostujących sił, tak aby w każdej chwili mogła wyłączyć działanie urządzeń.

 

O Redakcja

Autorem artykułu jest Redakcja serwisu bre.net.pl. Kopiowanie w części lub całości bez zgody redakcji jest zabronione.